Archiwum

Toczymy z Jackiem irracjonalny, trudno wytłumaczalny wyścig. Nawet ten post jest jego elementem: postanowiłam jako pierwsza opisać naszą rywalizację, choć dotyczy przedmiotu, który omijałam wcześniej szerokim łukiem.

Ceny na ryneczku sprawdzamy dla Was raz w kwartale. Czy jest drożej niż przed rokiem? Jest!

Stawiasz dom na wsi? Remontujesz? Rozważ wykorzystanie gliny! Tynk z gliny (ściany również) jest zdrowy, zapewnia odpowiedni mikroklimat, utrzymuje optymalny poziom wilgoci, wspomaga wymianę powietrza i usuwanie toksyn.

Szukasz elegancji na elewację swojego wiejskiego domu? Marzy Ci się ciepły prowansalski klimat z polskimi korzeniami? Przez przypadek, serio, znaleźliśmy świetne połączenie stylu, jakości i elegancji: elewacja z opoki.

Wiosna była dość droga – pamiętacie pietruszkę po 20 złotych za kilo? Opozycja zrobiła z tego bat na rząd, do dziś go używa. Niepotrzebne – pietruszkę na siemiatyckim rynku znów można kupić za 3 złote… Jakie są ceny tego lata?

Ta skrzynia – jeśli wierzyć jej wcześniejszym właścicielom – ma 99 lat. Mocno zaprzyjaźniona z kornikami i mocno po przejściach, trafiła do nas za przysłowiową flaszkę. Dostanie drugie życie!

Niczego nie zmarnowaliśmy. Stare okna mają nowe zastosowania, wielkie sita do mąki wykorzystujemy w suszarni. Kosy, widły, kopańki, wanienki, łopaty do chleba, durszlaki, chochla –  znalezione i wykupione za grosze w Kiermusach – służą jako ozdoby. Cieszy oko stara studnia i ceglano-kamienna brama. Przydała się nawet stara butelka po czystej 🙂 Dziś pokażemy, jak ważne są detale. 

Późną jesienią i zimą sprawdzaliśmy dla Was ceny na wiejskim ryneczku. Dziś pora na oddzielny, wiosenny raport. Zaczniemy od szaleństwa: czereśnie kosztują 35 złotych – taniocha 🙂 W porównaniu do cen, które zobaczyliśmy w raportach z targowisk w dużych miastach, gdzie za kilogram tych owoców trzeba było zapłacić 70 złotych! Szok!

Za Waszą namową wracam do punktu wyjścia: mamy wiosnę, będzie lato, a to idealny czas na poszukiwanie nowego miejsca dla siebie. Jak wybrać siedlisko na wsi? Na co